|
Ze starej drużyny jedynie nadal grają Brożkowie Jop i Głowa. Tak że dla Kasperczaka to całkiem nowa drużyna.
Plusem jest to że zna polskie bagienko zwane ekstraklasą
Minusem że jest częścią tego bagienka
Oprócz pytania jak sobie poradzi z trenerką istnieje pytanie co jego przyjście oznacza dla Wisły.
Czy jak ktoś napisał Cupiał ma już zupełnie wy.je.bane na Wisłę?
Przyjście Kasperczaka pokazuje że ani nie jest jego zapał płomienny ani że zupełnie odpuścił.
Ot nasza mała stabilizacja – a nóż bez wielkich nakładów coś się uda.
Ważne będą pierwsze mecze. Jeśli piłkarze ,,zareagują pozytywnie” i parę meczów wygrają to wróci im wiara we własne umiejętności i chęć do pracy i gry.
Jeśli natomiast "Chłopcy nie zareagują pozytywnie" to czeka nas równia pochyła.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 15.03.2010 o godz. 22:30.
|