|
Wczoraj chciałem, w formie żartu napisać, że temat Henia wróci na forum, ale zrezygnowałem z "wywoływania duchów", a tu taka niespodzianka ...
Ja się cieszę - po pierwsze skończył się definitywnie cyrk z Cupiałem i Kasperczakiem w rolach głównych.
Po drugie Henry ma moim zdaniem to, czego Skorży (z całym dla niego szacunkiem i uznaniem) brakuje - stanowczy jest. Poza tym na pewno jest dla piłkarzy autorytetem, a i warsztat i doświadczenie ogromne.
Liczę na powrót ładnej gry i skuteczności.
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 15.03.2010 o godz. 22:17.
|