|
Gornik Zabrze niewatpliwie jest duza porazka Kasperczaka i nic dziwnego, ze wiele osob bedzie mu to wypominac. Z drugiej strony taki Rysiu Wieczorek, ktory geniuszem nie jest, ale mimo wszystko jakies nazwisko jak na polskie warunki mial i w Odrze Wodzislaw potrafil zwyciezac z kazdym, w Zabrzu w 5-ciu meczach nie wygral ani razu. Natepca Kasperczaka niejaki Ryszard Komornicki, tez jakos z pierwszoligowymi pilkarzami nie radzil sobie nawet w drugiej lidze i po jednej rundzie pozegnal sie z posada. Moze po prostu juz taki parszywy byl ten Gornik, ze kazdy zjadby sobie na nim zeby, wobec czego nie ma sensu zbytnio zawracac tym sobie glowy ?
|