brylant17 napisał(a):

Taaak
A tak całkiem serio, to bardzo fajnie i z klasą się Skorża z Wisłą pożegnał*. Po latach mało kto będzie pamiętał to, co się wydarzyło pod koniec jego pobytu w Wiśle (nie mówię o wynikach), ale wszyscy będą pamiętali o niewątpliwych sukcesach - dwóch mistrzostwach. I słusznie.
Niestety, formuła Skorzy w Wiśle się wyczerpała, a wynikało to z przyjętego modelu "trenera - kumpla", zarówno dla zawodników, jak i bliskich współpracowników. Nie wiem, czy to miał na myśli mówiąc o popełnionych błędach, z których wyciągnie wnioski na przyszłość.
______________________________________
* Jak pokazuje przykład Kasperczka - warto umieć zachować się z klasą. Gdyby Skorża miał tu kiedyś wrócić, to przynajmniej nie będzie musiał wszystkich wokół przepraszać
