|
Zaskakujące posunięcie, nie ma co. Ciekawe, czy Cupiał będzie równie decyzyjny w trakcie okienka transferowego i negocjacji z nowymi pracownikami.
Jeśli za zatrudnieniem Kasperczaka nie pójdą następne decyzje: wymiana sztabu (przynajmniej częściowa), zatrudnienie odpowiednich ludzi na chyba wszystkich(?) szczeblach w klubie, to powrót do Kasperczaka będzie zwykłą kompromitacją - albo przyznajemy się do błędu, wracamy do punktu wyjścia, bierzemy odpowiednich ludzi i do roboty, albo mamy burdelową politykę personalną i za miesiąc trenerem zostanie duet Engel-Liczka, a do ataku sprowadzimy Piechnę z kartą na ręku..
Aha - i z pewnością Kasperczak jest lepszym rozwiązaniem niż Niemiec.
Ostatnio edytowane przez polska.mysl.szkoleniowa : 15.03.2010 o godz. 21:58.
|