KOALIK napisał(a):

Z jego biografii widać, że były to pojedyncze sukcesy. My też byliśmy jedną nogą w ćwierćfinale Pucharu UEFA.
Nawet Engel i Janas wygrali jeden mecz, a u Beenhakkera z Austrią powinno być 1:6. Na temat Beenhakkera pisać zamiaru nie mam, bo wystarczy wspomnieć, kto u niego w kadrze grał lub porażki z Armenią, jedną wielką kompromitacją w Słowenii, itd.
|
Dobrze a widziałeś poziom ligi naszej i kto grał w 2009 roku w zagranicznych dobrych klubach . Z roku na rok poziom naszej piłki się obniżał . Ot w rozgrywek w Polsce , po fakt że Krzynówkom,Smolarkom, Żurawskim ,Lewandowskim,Bronowickim skończył się Matusiak przybyło lat problemów i spadła forma ... ostatnim dobrym piłkarzem ofensywnym był Błaszczykowski ale jego akurat tępiły kontuzje.
Nikt nie chcę kupować Polski piłkarzy do lig zachodnich bo są słabi przykład Pawła Brożka.
Benhakerowi udało się wykrzesać w sezonie 2006/2007 wszystko najlepszego co mógł z Polskich piłkarzy.
Zwycięstwo z Portugalią , remis na wyjeździe .... zwycięstwo z Belgią na wyjeździe i u siebie
To nie są takie złe wyniki . Nie wiem czy z Polskim trenerem ówcześnie ten awans był możliwy . Natomiast jak mówię w 2009 roku i pół roku wcześniej na euro 2008 to już był obraz nędzy i rozpaczy ale też wynikał on z faktu kompletnego nieurodzaju w Polskim Piłkarstwie !!.