Bronex napisał(a):

|
SKORŻA DOBRY KOCHANY , MISIOWY . WISŁA WYRODNA MATKA. Teraz też dajecie się nabrać na parę ckliwych słówek na pożegnanie ,które wygłosiłby każdy trener. Jutro Skorża pójdzie gdzie indziej do pracy i będzie wstawiał pijarowskie gadki o wspaniałych kibicach , wspaniałej atmosferze i że zawsze chciał pracować w klubie X czy Y.
|
Takiego wsparcia jakiego miał Maciej, nie miał nikt w historii klubu naszego, ani żadnego innego w polskiej piłce klubowej. Myślisz, że to co mówił Maciek to kurtuazja? Przesączony jesteś jadem, który z ciebie wypływa. Był, zrobił swoje, podziękował nam, ja też i jemu podziękuję za wspaniałe chwile i za to gorzkie pigułki, które trzeba było przełknąć.
Maćku za te dwa lata serdeczne podziękowania, za chwile dobre i złe, za tą piąteczkę na murawie, za parę słów zamienionych - dziękuję.
Powodzenia życzę i myślę, być może fantazjuję, ale chciałbym - powrotu do Wisły. Z każdym meczem, każdym treningiem stajesz się człowiekiem bardziej doświadczonym i myślę, że z tym większym doświadczeniem wrócisz do Wisły.
Masz klasę i za to cię szanuję.