Kurde pomimo dennej gry i wyników w tej rundzie smutno mi się zrobiło jak przeczytałem, że Maciek odchodzi :(
Najwyraźniej Infiniti miał rację, wrócił Cupi z zagranicy i na pełnej k zrobił porządek.
Zaraz podadza, że Henry wraca, pewnie z Kowalikiem i Szulem

I karuzela dalej się kreci, a właściciel tylko zmienia marionetki jak w TF. Tam równiez czasam się wraca do odstawionego wcześniej w kąt prezesa.
Dziekujemy coach Skorżo za tytuły i powodzenia.