Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5447
Stary 15.03.2010, 01:08
Porównywanie Wisły Kasperczaka z Wisłą Skorży na korzyść tego drugiego to w mojej ocenie grube nieporozumienie. Jeżeli ktokolwiek sili się na takie licytacje to trzeba uwzględnić poziom ligi ówczesny. W najlepszym sezonie Wisły Kraków w tej dekadzie w pucharach czyli sezonie 2002/03 Polonia Warszawa ograła FC Porto, Legia Warszawa posłała do budy 4-1 , 3-1 Utrecht aby potem walczyć jak równy z równym z Schalke 04 ,już o wynikach ,a przede wszystkim stylu gry Wisły wtedy nie ma co mówić. Obejrzyjcie sobie mecz np. z Lazio 3-3 czy przegrany mecz z Parmą 1-2 we Włoszech. To się oglądało niesamowicie. Gra Wisły to był z tym co jest w ostatnich latach majstersztyk. Puchary to jedna rzecz ale jakie kiedyś były mecze w lidze. Wisłą z Legią czy Groclinem. Teraz Legia czy Wisła poziomem nijak nie odbiega od przeciętnej w lidze. To nie są już kluby wyróżniające się. Tę smutną prawdę co roku obnażają puchary. Zauważmy ,że Wisła gra megakaszankę a nadal jest liderem. Co nam to mówi? Kiedyś jak przychodziły puchary to w rundach początkowych polskie drużyny był ze cztery, wszystkie wygrywały. Oglądało się cztery mecze w jeden dzień a goli był cały wór. Teraz nawet jadąc do krajów ,które wtedy darzyliśmy piłkarską pogardą, musimy drżeć o wynik i jak pokazuje doświadczenie całkiem słusznie. Skorża po prostu jest w innych realiach zewnętrznych.
Jak Wisła miała spore kłopoty jesienią w 2004 roku, jak Heniek Kasperczak był na wylocie po klęsce gruzińskiej (jakie miała wtedy wyniki Wisła w lidze!!!!) to w jednym wywiadzie w jakieś Lidze+ dokładnie powiedział ,że problem beznadziejnych pucharów będzie się pogłębiał bo nikomu w nimby najbardziej predysponowanych ku sukcesom ,klubach w Polsce nie zależy na profesjonalnej rywalizacji w rozgrywkach krajowych. Puchary to miły dodatek a wszelkie bonusy to pokłosie jakości wypracowanej przez każdy klub występujący w ekstraklasie. To jak silny będzie mistrz w równym stopniu zależy od vice mistrza , klubu z trzeciego miejsca i dalszych jak i tych ze strefy spadkowej. Teraz mamy takie realia ,że poziom się drastycznie wyrównał poprzez wręcz skandaliczne dołowanie drużyn tych niby najlepszych.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 15.03.2010 o godz. 01:25.