Pablo84 napisał(a):

Jak za Lechem(?) nieprzepadam, to tak mówię Ci skttbrain słowa tu przeczytane traktuj z przymrożeniem oka, ewentualnie humorystycznie. Ja również uważam, że poziom zaślepienia co poniektórych już dawno przekorczył wszelkie granice.
Gramy taką chujnię, że głowa, zęby i palce bolą a tu ktoś jeszcze broni naszych kopaczy.Jestem przekonany, że gdybyście teraz z nami grali, to dostalibyśmy z 5 i tyle by było.Liczę że nasi kopaczę jeszcze jakimś cudem się przebudzą...
|
Dokładnie...jak dla mnie to jest już jakaś parodia.Jak ktoś liczy że ten stan(my mistrz - Amica - na majstra) będzie trwał wiecznie(bo tak), to ja na prawdę nie wiem co mu odpisać.
****a mać - na dziś różnica w poziomie gry jest ogromna.Amica wcale nie gra jakoś rewelacyjnie ale w porównaniu do nas to jest jak niebo a ziemia.
Być może to się zmieni ale to nie jest temat o wróżeniu z fusów.Tu powinno się dyskutować o tym co widzimy a nie o tym co ktoś chce zobaczyć.
Już tyle napinek czytałem , czy to przed słynnym 1-4 , czy też przed Levadią, derbami, że może warto by sobie dać z tym spokój i napinać się po danym fakcie a nie przed.
Na dzień dzisiejszy Amica jest głównym kandydatem do wygrania mistrza, tym bardziej że u grajków panuje zupełnie inny klimat niż w poprzednim roku - z drugiej strony my gramy najgorzej od wejścia Cupiała do Wisły.
To sa fakty z którymi dyskutować nie można - reszta, czyli to że nasi odżyją a Amica się posra , to są tylko pobożne życzenia.
Oni dziś już powinni być liderem, gdyby nie grube pomyłki sędziów.