|
Różnica między Wisłą, a Lechem jest taka, że MY walczymy/zdobywamy mistrzostwo a oni idą na majstra (cokolwiek to znaczy). :]
Jeśli zostanie Skorża na stanowisku do następnego meczu to dam sobie ręce obciąć, że od tego meczu zaczniemy grać swoje, cokolwiek to znaczy i zdobywać komplety punktów. A nie będziemy dalej liczyć na innych.
Ale czy poprowadzi Skorża Wisłę w następnym meczu? Odpowiedź zna tylko nasz boss. Ja na jego miejscu wybudziłbym Wisłę ze śpiączki i zacząłbym budować struktury klubu, żeby w lidze mistrzów w przyszłym sezonie się więcej nie kompromitować.
|