irman napisał(a):

|
Geniuszowi Maciusiowi znowu się udało i powodem wylotu nie będzie strata lidera. Mimo to patrząc na mecz Bełchatowa i Amicy można było nabawić się kompleksów. Jak widać w naszej lidze da sie grać z jakąś koncepcją, można wymienić na szybkości kilka podań, można stworzyć kilka okazji pod bramką przeciwnika. A my chyba gramy w tej samej lidze i nawet (jeszcze) jesteśmy wyżej w tabeli niż drużyny grające od nas obecnie klasę lepiej. Jeżeli Cupiał siedzi jeszcze za granicą może rozwiąże sprawę telefonicznie tak jak to w Legii zrobiono?
|
Oglądałeś mecz, tak. Słyszałeś w komentarzach że chcieli zwolnić Ulatowskiego na początku sezonu kiedy po 4 meczach miał 2 punkty? Nie trafił wtedy z przygotowaniem Bełchatów a potem było dobrze m.in wygrali 6 meczy pod rząd. Teraz trafili, my dla odmiany totalne dno. Myślę że nie za tydzień ale za 2 tygodnie będziemy śmigać jak Bełchatów albo Lech. problem jest dotrwać do tego czasu i nie przegrać wszystkiego co można przegrać tj MP i PP
Nie chodzi tu o obronę Skorży ale nawet jak przyjdzie nowy trener będzie musiał poczekać aż naszym kopaczom siły wrócą. Niestety bez szybkości i startu do piłki gra się stojanowa...