|
Znowu zatęskniłem za Petrescu. Najbardziej mi się podobało, że jedziemy do Warszawy, czy gdziekolwiek. I trener dawał piłkarzą taką wiarę i pewność siebie, że byli w stanie grać jak u siebie. On miał jaja.
Wisłaaa! Wisłaaa!
Jesteśmy Wisłą Krakow i dumą dla Polakow...
i tak jest od stu lat.
|