Wyświetl pojedynczy post
Sami
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5380
Stary 14.03.2010, 15:07
kot napisał(a):Wyświetl post
Prawdziwe są uwagi Ciemka. Wisła Cupiała to maszynka do zwyciężania, przynajmniej w Polsce. Jednak Cupiał nareszcie musi ogarnąć ten klub profesjonalnie i to nie z uwagi na szanse pucharowe, ale i na ligę także. Potrzebni i potrzebne od zaraz : prezes klubu fachowiec, boiska treningowe, zachodni trenerzy w ME, zespół transferowy, zespół marketingowy.

Co do piłkarzy, to potrzebni od zaraz są najpierw piłkarze na lekceważonych pozycjach od lat : bramkarz klasy Muchy, napastnicy dawnej klasy Żurawia i Franka i przynajmniej prawoskrzydłowy klasy antyŁobodziński, przy założeniu, że Garguła i BA się sprawdzą na rozgrywających.

Co do trenera, to wyczerpała się formuła cudotwórców. Skorża ją spełnił dla Cupiała z nawiązką. Potrafił przez 2 lata odmienić przeznaczenie Petrescu i każdego innnego trenera, sprawiając cud nad Brożkiem, który niespodziewanie zamiast zwolnić kolejnego trenera, zdobył 2 razy króla strzelców. Cuda niestety się skończyły, być może wraz z pompkami Skorży dla braci Brożków i bez napastników oraz bramkarza z prawdziwego zdarzenia, nikt inny nie przebije cudów Skorży. Jeśli Skorża już nigdy nie wystawi do składu Łobodzińskiego, to może mistrza obroni, rywalizacją Christowa z Brożkiem i Diaza z drugim Brożkiem, jako ich zmienników meczowych. Jeśli skróci wakacje letnie do minimum piłkarzom i wymieni dyletanta Janasa na fachowca a Cupiał sprowadzi mu bramkarza, napastników i prawoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia, to w pucharach ma sznsę coś ugrać. Tylko, że powiem przewrotnie, prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie, niż Skorża usunie dyletantów i amatorów tajkich jak : Janas, Terzotti, Łaciak czy Łobodziński oraz wyeksportuje jednego z Brożków dla oczyszczenia atmosfery zespołu i dlatego wątpię, aby Skorża przetrwał w Wiśle na wzór Fergusona, gdyż on nim nie jest i nie chce być i najdalej latem raczej słusznie odejdzie wraz ze swoim amatorskim otoczeniem. Poza tym on nie posiada własnej wizji trenerskiej oraz gry Wisły, gdzie taktyka nigdy nie zaistniała w stałych kształtach a tym bardziej automatyzmy gry czy progres w postaci zaangażowania piłkarzy lub nowoczesnej gry bez piłki i na jeden kontakt. Skorża co rok obiera sobie jakiś wzorzec trenerski i go kopiuje, co jak dla mnie dyskryminuje go w moich oczach, gdyż wzorzec wzorcem ale całkowite kopiowanie to już brak własnej koncepcji czyli żenada.
CAŁKOWITA PRAWDA. Podpisuję się pod tym. Ująłeś wszystko tak jak jest w rzeczywistości. Szacunek.