Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5360
Stary 14.03.2010, 11:18
Ja rozumiem, że niektórzy bronią Skorży do upadłego. Każdy ma prawo do własnych poglądów.

Ale proszę o jedno - nie obrażajcie naszych piłkarzy. Owszem, są to cieńcy kopacze. Ale w meczu z Jagą dali 110% swoich niewielkich umiejętności. Bezstronni obserwatorzy - komentatorzy stacji Canal+ - chwalili piłkarzy obu drużyn za niesamowitą wręcz walkę i zaangażowanie. I ja się z tym zgadzam. Walka po naszej stronie była. Nie było niestety gry w piłkę.

Jak oskarżacie naszych o brak chęci, to miejcie odwagę pójść na trening i rzucić im to prosto w oczy. Na przykład Arkowi Głowackiemu, który w piątek wkładał głowę tam, gdzie Wy balibyście włożyć nogę.

Podkreślam - nasi kopacze dawali wielokrotnie powody do narzekań. Ale nie teraz. Chłopaki jak na swe przeciętne umiejętności naprawdę się starają. Problem w tym, że na linii trener - zawodnicy nie ma już chemii.

W piłce sfera psychiki odgrywa olbrzymią rolę, tam są największe rezerwy. Jeśli nasi piłkarze podświadomie nie ufają już Skorży, to nawet litry potu wylane podczas okresu przygotowawczego nie pomogą.

Co do zmiany trenera. Ja uważam, że nawet zmiana szkoleniowca na zasadzie zatrudnienia "strażaka" ma sens. Moim zdaniem takim strażakiem mógłby być Bobo Kaczmarek. Od razu uczciwie zastrzec, że trenuje do końca rundy i ma uratować europejskie puchary. I porządnie mu za to zapłacić.

Równocześnie szukać solidnego fachowca. I nie chcę tu słuchać, że tacy do Wisły nie przyjdą. Na rynku są dziesiątki świetnych jak na polską ligę fachowców, którzy przyjdą tutaj z pocałowaniem ręki. Nie wielkie sławy - początkujący trenerzy z Niemiec czy Holandii. Nie gwiazdy pokroju Schaefera, ale pełni werwy, energii, chorobliwie ambitni. Ale znający rzemiosło trenerskie w wystarczającym stopniu, by spokojnie zdominować polską ligę.

Dało się sprowadzić Dana Petrescu, można sprowadzić równie dobrego fachowca. Ale nie z dnia na dzień. To potrwa parę miesięcy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo