|
Jak widzisz światełko kolego, to chyba masz jaskrę. Jakie światełko widzisz? Remis w Białymstoku? Totalną padakę w ataku i pomocy. Jednego dobrego Ba, którego nie dotkął jeszcze warsztat Terzottiego i Skorży? (w sumie już dotknął, bo już w trakcie obozu złapał kontuzję.) Maciek skompromitował się doborem pracowników, przez których połowa składu połamana przez większość sezonu, a reszta dostaje w tyłek od jakiejśtam Levatywy z Estonii. Poza tym dostajemy w tyłek od każdego: od Ległej, Craxy, Lecha, Arki... Widać zrobił co było w jego mocy... Nie można trzymać kogoś za zasługi (za co jestem wdzięczny) gdy przegrywa się mecz za meczem i to w dodatku w kiepskim stylu - bez stylu. Dobrego trenera bronią wyniki - niestety w tym sezonie ich nie ma. Pora na zmiany.
|