Colin napisał(a):

Ale nie musisz się tak podniecać i tyle krzyczeć ... To, że ktoś wytyka mankamenty (słusznie) w obecnej grze Wisły i pracy Skorży tu na forum nie oznacza, że nie ma do niego szacunku. Przeciwnie tu na forum obserwuję, że jest uznanie dla dokonań Pana Maćka w Wiśle, ale nie można dalej brnąć w beznadzieję i głosy dezaprobaty wobec gry Wisły i dalszej pracy Skorży wyniakją po prostu z obawy o przyszłe losy naszego klubu. Obecnie mam podobne odczucia co kilka postów wcześniej napisał Nesta. Pewien układ prawdopodobnie się wypalił i być może potrzeba zmiany i nie ma co się tu podniecać, bo nie widać symptomów, które mogłyby wskazywać na poprawę czy osiągnięcie sukcesu w europejskich pucharach ze Skorżą w przyszłym sezonie. Szacunek dla trenera za to czego dokonał z naszym klubem, ale obawa nakazuje się zastanowić poważnie czy może nie potrzeba nowej, trochę innej "miotły", nowego człowieka.
Nikt tu nie kopie leżącego. Jak Cupiał zwolni teraz Skorżę to ten dostanie odprawę, podziękowania za osiągnięte sukcesy a o pracę w dobrym polskim klubie nie będzie się musiał obawiać (Jeśli juz tak bardzo się przejmujesz o trenera Skorżę).
|
To "podniecanie i krzyk" z mojej strony to nic innego jak obawa o przyszlosc klubu na tle sportowym co łączy się z aspektem finansowym (LM itd)..
Przejmuje się tak niektórzy o ew slusznosc decyzji co do zwalniania Skorży W TEJ CHWILI, bo jak trafnie to ująłeś Drogi kolego,jest duza obawa co do zatrudnienia kogos nowego..
i tutaj powaznie trzeba sie zastanowic zanim Cupiał wypłaci komukolwiek odprawe!
Wg Ciebie odprawa zalatwi wszystko?wg mnei nie..
to znaczy ze jestes juz pogodzony ze zwolnieniem i przykladasz do tego swoje uznanie może i sluszne bo jak zauwazyles beznadziejnie jak narazie to wyglada ale widac swiatelko
.Skoro Trener stwierdzi ze juz "zrobil co w jego mocy" ok, dziekujemy mu za kilka lat pracy i w zgodzie sie rozchodzimy
jesli stwierdzi ze da rade to Dajmy mu w spokoju,przede wszystkim w spokoju popracowac z druzyna..
Wszystko niestety zaczelo sie od Levadii ciągłe to wypominanie (oczywiscie sluszne ale to juz historia) co nie pomaga w prowadzeniu zespolu i sama gra w niej..
Ja mimo wszystko jestem pewien ze kto by nie prowadzil druzyny Chlopaki z charakterem pokaza ze Biała Gwiazda na piersi to nie tylko liczenie zer na koncie ale znacznie coś wiecej..
To jest tylko moja opinia ja Wasza szanuje i Wy rowniez szanujcie moja.Skorza powinien dostac szanse wywalczenia Mistrza i walki o LM.pzdr