W tamtym tygodniu obejrzałem sobie
"Invictus"

Bardzo fajna rola Morgana Freemana i oraz Mata Damona. Film odpowiedni na niedzielne popołudnie i idealny na weekendowy relaks. Historia budowania i tworzenie sportowego sukcesu reprezentacji RPA w rugby, na tle rasowych podziałów w tym kraju.
Zwłaszcza dla miłośników tego sportu może ten film okazać się wyjątkowo ciekawym.