coonta napisał(a):

A i jeszcze jedno - jeśli ktoś mi mówi, że Maciek Skorża się wypalił, to Ferguson i tym podobni mu menadżerowie z Wysp chyba już się "przepalili", a jednak zdobywają krajowe trofea, może nie rok w rok, ale zdobywają... Tam zmieniają się zawodnicy w składach, nie trenerzy.
|
Ferguson ma charyzmę,pomysł,umiejętności taktyczne i analityczne. Do tego nie daje sobie w kaszę dmuchać i ma tzw warsztat. Skorża nie ma nic z tych cech,które wymieniłem. On ma zaledwie jedną taktykę, dzida i do przodu. A z charyzmy to,"gramy panowie,gramy". Na ile to może starczyć?rundę,sezon,dwa? Skorża jest slabym trenerem i nie ma co go bronić. Przy jednym trenerze zawodnicy powinni wiedzieć jak grać,gdzie się ustawić,czego od nas oczekuje. Niemalże stuprocentowe wykonanie taktyki. A tu nic,nikt nic nie wie. Jakby pierwszy raz w życiu się spotkali.