Ogryzek napisał(a):

"Bramka: Radosław Matusiak, asysta: Dariusz Pawlusiński. Kuriozalny gol! Dariusz Pawlusiński trzeci raz próbował uderzać z daleka, ale trafił w przebiegającego przed polem karnym... Matusiaka. Piłka odbiła się od pleców napastnika Cracovii i wpadła tuż przy słupku bramki Korony. Małkowski nie miał szans."
Że też my nawet takich kiurozalnych goli nie strzelamy.
|
Szczęściu trzeba czasem pomóc.
Jeśli my generalnie nei strzelamy z dystansu (nie licze wiwatów Panu Bogu w okno) to trudno o rykoszety...
A Pasy nie ciagną tylko na szczęściu - przy pierwszym golu wyszło wszytko, ładna brameczka. Przyzwoicie graja, Legia/Lech już za nimi... Utrzymają się spokojnie.