|
"Bramka: Radosław Matusiak, asysta: Dariusz Pawlusiński. Kuriozalny gol! Dariusz Pawlusiński trzeci raz próbował uderzać z daleka, ale trafił w przebiegającego przed polem karnym... Matusiaka. Piłka odbiła się od pleców napastnika Cracovii i wpadła tuż przy słupku bramki Korony. Małkowski nie miał szans."
Że też my nawet takich kiurozalnych goli nie strzelamy.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|