Borinho napisał(a):

|
Raczej z tobą bo człowieku ty mi za gwiazdora robisz gościa co w Francji pozbyli się bez żalu... był na free transfer a ty w nim zbawcę widzisz . Zresztą moje słowa zweryfikuje boisko i zobaczymy kto miał rację ...
|
Ze az posluze sie cytatem(cycatem?

) z FraMat`a.
FraMat napisał(a):

On tą gwiazdą już jest.
Tylko kiedy Issa był na boisku, a zwłaszcza kiedy grał środkowego pomocnika, tylko wtedy Wisła realizowała prawdziwą grę do przodu, a nie wykopy na aferę.
Tylko on potrafił wziąc grę na siebie, tylko on potrafił reżyserować grę, tylko on potrafił zrobić różnicę.
Gdyby miał za partnerów wokół siebie chociaz dwóch zawodników tak spokojnie operujących piłką, tak dobrze grających do przodu, obraz meczu byłby zupełnie inny
|
Mam nadzieje ze to rozwieje twoje watpliwosci. Owszem moze i facet kondycji zbyt dobrej, ani szybkosci nie ma(zreszta jak ja mozna miec grajac z bolem nogi...) Ale swoimi podaniami i swoja gra w srodku umiejtnoscia utrzymania sie przy pilce robi wiecej niz pol skladu Wisly razem wzieta. Czy tego chcesz czy nie(hmmm....) we wczorajszym meczu pokazal swoje bardzo duze umiejetnosci na polska lige, a w meczu z Belchatowem przez 20 minut zrobil wiecej niz cala druga linia przez caly mecz.