Wyświetl pojedynczy post
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5260
Stary 13.03.2010, 12:52
Mi tez sie nie snilo. Ale zauwazylem tez cos innego czego ty byc moze i tobie podobni nie zauwazacie. Tu w Polsce nie ma mentalnosci zwyciezcow, czego dowodem jest chocby wlasnie nasza Wisla. Jedyny pilkarz ktory w naszym zespole ma mentalnosc zwyciezcy to Ba, co pokazal we wczorajszym meczu.

Teraz do sedna sprawy. I powiedz mi co pokazal we wczorajszym meczu Kirm, taki pilkarz o wspanialym potencjale o ktorym mowisz. Potrojony gowno zrobil, bo nie bylo sil by mogl cokolwiek zrobic. Alvarez ten pilkarz o tym wspanialym potencjale o ktorym mowisz wczoraj byl widoczny owszem ale jak mial nie byc widoczny jesli kurde co chwile musial walczyc w obronie bo druga linia jest dziurawa jak sito?
Kim my mamy grac jesli nasi pilkarze nie maja inklinacji ofensywnych poza skrzydlowymi i ... obroncami(nie liczac napastnikow oczywiscie). Srodek pola jest u nas gowniany. Samymi skrzydlowymi nie wygramy meczow bo ktos im musi podac pilke ze srodka.

Jasne gdyby w takim wypadku sprowadzano wszystko na to ze to trener jest winien porazek to za kazda nasza porazke w pracy powinien zaplacic dyrektor ktory jest nad nami.

P.S. Odnosnie Kirma i Alvareza. "kto z kim przestaje..."