Porownaj sobie to co wyzej jeszcze napisalem

. Wlasnie po jego wejsciu cos sie delikatnie zaczelo dziac w drugiej linii, jakies tam niesmiale kombinowanie akcji sie zaczelo i w dodatku niemalze bramke strzelil. W kazdym razie modlcie sie o to by Issa Ba byl zdrowy do konca rundy, bo ja moge sie zalozyc ze pozostale mecze beda wygladac identycznie jak ten dzisiejszy ze swietna obrona ale tragicznym napadem i pomoca w naszym klubie.