pujol napisał(a):

|
3.Spisywać z nimi kontrakty motywujące, za dobrą grę zarabiasz, za kiepską dostajesz salceson z wódką co najwyżej, żeby sie upił z żalu.
|
zieeew - to taki sam postulat jak ten żeby im poobcinać kontrakty za granie lipy.To se ne da, i tak jeśli wierzyć doniesieniom prasowym to u nas jakieś tam k. motywacyjne występują, tyle że w sumie się to tyczy tylko tych których połamało bo jak ktoś zdrów to gra niezależnie od tego jak.
Idę spać