|
Co do spotkania w miarę dobre 20min. a później już coraz gorzej. Druga połowa to już tragedia i tylko dobro postawa Marcelo z Głowackim którzy sporo ataków rozbijali a i Grosickiem nie dali się rozpędzić zawdzięczamy remis. Niestety ale mieliśmy problemy z opuszczeniem własnej połowy. Praktycznie w drugiej połowie poza linią obrony i Sobolewskim reszta zespołu nie istniała. Łobodziński wchodzi z ławki a przy zawodnikach Jagi wygląda jakby właśnie maraton ukończył. Boguski czego się tknął to stracił, Mały, Brożek, Kirm zupełnie bezużyteczni.
Można mówić że im się nie chce ale jak dla mnie są bez formy. Trzeci mecz i jak dla mnie poprawy nie widać.
|