Pierwsze co razi w oczy to calkowicie nieadekwatne zarobki w stosunku do umiejetnosci i pozytku dla druzyny. Dwa to zupelnie nic nie wnoszace zmiany, boguski i lobodzinski wygladaja b.slabo fizycznie i szybkosciowo, brak im pomyslu na gre i sprytu boiskowego, jirsak jako tako, ale daleko mi do zachwytu, w szkole dalbym mu 2. Co od obrony nie mozna miec wiekszych zastrzezen, nie czepiam sie sytuacjii dla Jagi bo one byly oczywiste ze wzgl. na przewage, szczegolnie w IIpol. meczu. O ofensywie nie chce mi sie nawet pisac, zycze sobie i wszystkim kibicom by zobaczyc ta stara, ambitna i przede wszystkim grajaca swoim stylem Wisłe.
