|
ja powiem tak, obroncy uratowali nam dupe, no i szczescie tym razem tez mielismy. nie potrafie wyroznic nikogo z druzyny bo my praktycznie ciagle sie bronilismy, moze Issa i pod koniec Sobol coś odbierali, a tak ? No sorry, ale to Jaga grała pieknie, swobodnie, na pełnej parze. Co tu duzo mowic, klapa.
|