mr_kwolf napisał(a):

Nie, nie mamy takiego wrażenia.
Nie da się ukryć że w Białymstoku zobaczyliśmy "inną" Wisłę.
Już nawet nie wiem czy lepiej jest wygrać i zaciemnić obraz nędzy którą gramy czy lepiej przegrać i liczyć że wstrząs coś pomoże.
|
Ja nie widzę innej Wisły, ta sama nieporadność brak pomysłu i umiejętności w podstawowym rzemiośle. To że biegają trochę więcej nie znaczy że to inna Wisła