Mixu napisał(a):

Nie pisałem o formie. Pisałem o potencjale. Bo nie powiesz mi że jak Brożek z Bogusiem byli w formie to mowiłęś że Lewandowski z Rengifo byli lepsi?
A jak Sobol, Diaz byli w formie to też nieźle zamiatali środek boiska, o Kirmie pogadamy po mistrzostwach świata, bo jakoś w Wiśle dziwnym trafem nie gra tak jak gra w reprze (i wcale mnie nie dziwi że trzyma z latynosami, a ciebie?) A co do Jirsaka to myślę że to materiał na bardzo dobrego piłkarza, tylko to samo co z Kirmem, może jest gnojony w drużynie? Kto wie..No i jeszcze jest Issa Ba, Garguła za niedługo może wróci. Potencjał jest DUŻY. A o forme to zapytaj tego kto za ich forme jest odpowiedzialny
|
Powiem panu szanownemu tak - przy optymalnej formie całego kwartetu - uważałem zestawienie L-R za wszechstronniejsze od B-B. Chociaż nasi mają więcej smykałki do kombinacyjnej gry.
Regres Sobola to raczej zasługa wieku, pochodna kontuzji. Diaz - a tu mu się Skorża nie przysłużył robiąc z niego zapchajdziurę i prawie zabił jego fajny ciąg na bramkę, który miał kiedyś.
Natomiast kwestie z Jirsakiem i Kirmem to już żarty prawda? Pierwszy materiał piłkarskopodobny i nie rokujący już raczej nadzieji na zwrot zainwestowanej kasy. A z tym Kirmem - co to ma za znaczenie z kim trzyma?

Ma trudności adaptacyjne, fala bidoka nęka - niech idzie do psychologa/da komuś w mordę/pójdzie się napić wódki - i zacznie grać w końcu, bo zaczyna to przypominać casus Jirsaka. No chyba, że znów zaczniemy wałkowac teorię, że to Skorża uniemozliwia obu wykazanie "potencjału". Juz nie wrzucajmy Maciusiowi takich kamyczków, jak mamy głaz w postaci bieżącego przygotowania zespołu.
Issa Ba. To jest prawdziwe świadectwo naszego "potencjału", skoro kwadrans potrafił wykreowac go na Mesjasza. I nie daj Bóg, jak dzisiaj zejdzie z boiska, trzymając nogę w ręce. Garguła? Kto to jest Garguła? Łukasz Garguła co grał przednio w Bełchatowie kiedyś? A jego szkoda jak cholera.
Pzdr.
Może wygramy dzisiaj?
