Bator atakuje:
"Krakowianie będą decydować o miejskim budżecie?
Czy o tym, jakie inwestycje są dla Krakowa najważniejsze i na co w pierwszej kolejności wydawać pieniądze, powinni decydować także mieszkańcy? Powstał pomysł, aby głosy krakowian były brane pod uwagę przy ustalaniu planów budżetowych.
- Teraz często jest tak, że w budżecie miasta znajdują się inwestycje dzięki uzgodnieniom w gabinetach urzędników albo działaniom lobby niektórych radnych. Tak było przykładowo z bardzo kosztownymi
stadionami piłkarskimi. Budżetowe wydatki są także rozdrobnione poprzez wiele mniejszych inwestycji zgłaszanych przez poszczególnych radnych, dbających przede wszystkim o rejon, z którego zostali wybrani, a nie o dobro całego miasta - mówi radny Jakub Bator (PiS)..."
calosc -
http://polskalokalna.pl/news/krakow-...kancow,1450466