|
Bardziej uważam że największą wadą Realu jak i Barcelony jest to że oba zespoły chcą każdą akcje grać koronkowo a czasem poprostu wystarczy jedno prostopadłe podanie do napastnika.Real dziś z Lyonem wykonywał setki podań a żadnych korzyści z tego nie mial pozatym że fachowcy z nki podniecali się że Real ma większe posiadanie piłki.Real po mojemu zamiast grać swoją technicznąpiłke powinien rzucić się na rywala tak jak Arsenal na Porto.Oglądałem mecz Arsenalu i tak miażdżącej przewagi jeszcze nie widziałem.I teraz uprzedzę Cię Porto wcale słabsze od Lyonu nie jest i jestem pewien ,że Real nie miałby z nimi łatwo.Pamiętam jeszcze ten galaktyczny Real, zacięty bój z Bayerem, magiczna gra, bramka Zizou.To można było nazwać grą, Real wtedy był wielki, każda drużyna czuła niesamowity respect do "królewskich".Dziś ślad po tamtej drużynie zaginął i naprawdę nie ma porównania dzisiejszego Realu do tamtego gdyż to jest po mojemu przepaść.Uważam że real strasznie zniszczyły pieniądze gdyż działacze uwierzyli ,że ściągną nalepszych piłkarzy, najlepsze gwiazdy i że będą zajebiści.Podobnie było z Chelsea gdzie rusek naściągał Shevchenke i innych i też myślał że będzie miał najlepszy zespół na świecie.Wracając do Barcelony też mam odczucie ,że Ibrachimović jest tam niepotrzebny.Podobnie uważam,że Henry źle zrobił przechodząc do Barcelony gdyż ten piłkarz nie pasuje swoim style gry do Barcy.Co do Zlatana zawsze uważałem że jest to piłkarz średni i jest on poprostu przeceniany.
|