martin_6 napisał(a):

|
Pożyczył bez perspektywy zwrotu, czyli nomen omen zainwestował...
|
ale Cupiał na pożyczki nie bierze pieniędzy z własnej kieszeni tylko z kasy TeleFoniki... niektórzy myślą że skoro on jest właścicielem TeleFoniki to nie trzeba będzie mu oddać dług.. może i jemu nie, ale TeleFonice jużtak.. dług już od dłuższeg czasu spłacany tyle że Cupiał jest nadal właścicielem Wisły i tylko dlatego nie życzy sobie po 10 mln zł na rok..
Cupiał jest Cupiałem.. a TeleFonika jest TeleFoniką.. to wielkie przedsiębiorstwo, firma, tysiące pracowników, faktur, opłat itp itd..
to tak jakby ktoś poprosił przyjaciela który ma firmę o pożyczkę.. on powie że nie ma tyle gotówki i w ostateczności pożyczy biorąc z kasy firmy i tym samym ją zadłużając..w mniejszym lub większym stopniu... ale zawsze jest ta dziura w postaci 80 mln zł.. i w końcu tak czy owak trzeba będzie ją załatać..