|
Manifestacja czy "Druga Basztowa" to według mnie całkiem chybiony pomysł. Wtedy były inne realia i nna sprawa, w tym momencie postrzegane by to było jako " dajcie albo spalimy miasto" bądź "nam się należy i koniec, albo zablokujemy miasto".
Natomiast, podniesienie wrzawy medialnej jest całkiem wskazane. A dlatego, że miałoby to pogłos ogólnopolski, można by przytoczyć wiele przykładów i argumentów, trwałoby to więcej niż jeden dzień czy 3 godziny i istnieje wtedy możliwość swobodniejszego dialogu, w porównaniu do pochodów itp.
Swoją drogą, na R22 panowie się rozpędzają, jest 19.20 a tam dalej się świeci, coś się rusza, coś się kręci. Chyba te 3 zmiany pracowników w końcu ruszyły.
Życie bym dał za krakowską Wisłę....
|