|
Jakby była jakaś manifestacja organizowana przez SKWK i np w porze gdzie większość kibiców mogłaby się stawić (w tym ja) , pierwszy będę szedł z szalikiem i domagał się stadionu.
Jeśli robić akcję, to jakąś skoordynowaną. Inaczej reszta przyniesie marny skutek i hasło "wyjazd, rzecz święta" zmieni znaczenie.
Ostatnio edytowane przez Grzadq : 10.03.2010 o godz. 18:56.
|