eye63 napisał(a):


Ale tak naprawdę Grant mógłby być opcją, tyle, że bardziej bolą inne wiadomości dotyczące tego Pana. Mianowicie takie, że to zawodnicy trzęśli szatnią w Chelsea, głośne pogłoski o tym, że Terry z Lampardem wybierali skład itd.
.
|
Jak patrzę to nie widzę w naszej kadrze piłkarzy zbliżonych poziomem,charyzmą,doświadczeniem, osiągnięciami do w/w przez Ciebie dwójki. Poza tym to były pogłoski. Patrzmy na sprawę realnie. Do szatni Wisły wchodzi gość ,który grał w finale LM,prowadził wielki klub i był GM innego klubu w Premiership. Do tego ma dokonania w lidze izraelskie z Maccabi. Wierz mi taki facet wzbudzałby popłoch u naszych kopaczy i liczono by się z jego zdaniem jak z mało kim. Był tam gdzie oni nigdy nie będą, Także niesmaczne są zarzuty,że nie radzi sobie w Portsmouth i przez to nie nadaje się do Wisły. Proponuje zejść na ziemię.
Avram póki co to był wezwany jako świadek pewnych zdarzeń w burdelu,nikt mu nic nie zarzucił. I tak naprawdę nikt nikogo za...rękę nie złapał. Wszytko jest w sferze domysłów. Niemniej poruszyłeś ważną kwestę, zauważcie,że piłkarze w Anglii dość często chadzają do takich miejsc. Cole choćby ostatnio

. Ale do czego to piszę. Goście zapieprzają 90 kilka minut w meczu a później idą do burdelu. U nas po spacerku z Odrą kopacze z Legii dostali dzień wolnego,aby nie padli. Podobnie u nas,rozruch delikatny po meczu,ale tylko tych co nie grali

.
Oczywiście przymiarki Granta, jego kandydatura jest tylko teorią. Nie grozi nam to,tak samo jak finał LM.
Ojciec Granta grał w piłkę w Mławie chyba. Korzenie ma i to dość spore

. Poza tym zarzut,że dostał pracę za to że jest Żydem jest żałosne. Już widzę jak Żyd, (Abramowicz) zatrudnia Granta po znajomości, aby ten prowadził jego klub gdy ten nie ma wystarczających kompetencji ale prace dostaje tylko dlatego,ze jest Żydem. Pokrętna i nie zgodną z teorią logika. Ludzie, weźcie obudźcie się a nie tkwicie w jakimś zabobonie.