Naprawdę to jest śmieszne by cały czas pisać że należy zostawić Maćka bo przecież on zdobył 2 mistrzostwa, zaraz pyknie 3 do kompletu i to wszytko bez transferów! Gra Wisły nie jest piękna dla oka, pierwszy sezon za Maćka jeszcze jakoś wyglądała (ale czy to nie była aby zasługa poprzedniego szkoleniowca?). Pomijanie juniorów, stawianie na pupili którzy nie zasługują nawet na ławkę, (nie grają = nikt nie kupi = klub straci)
Konflikty w zespole (kolesiostwo, brak monolitu), wieczne kontuzje (Maciek tutaj jest winien jak mało kto... chyba on dobierał swój sztab...

), przykro to jest powiedzieć ale mistrzostwo z Maćkiem jest już praktycznie przegrane, ile on meczy wygrał z Legią lub Amicą? Jestem zdania że to są ostatnie dni Maćka w Wiśle, dziękuje mu za 2 mistrzostwa ale on stracił kontakt z rzeczywistością, jego gra na aferę, zero schematów to nie przystoi Wiśle!