Poruszyłem temat Granta i co się dowiedziałem o tym chłopcu pijąc popołudniową kawę.
1)Słabszy do Skorży,bo ten zdobył dwa MP

2) Grant to Żyd.
Nie wiem,który argument jest bardziej dyskredytujący dla wypowiadającego te słowa.
Niestety dla Was dogmatowcy ale Wasz trener,bardzo średni trener dodajmy tylko jeszcze kilka godzin będzie miał wpływ na nasz zespół,czyli kilka godzin będzie go psuł. Mam nadzieje,że ten co przyjdzie nie będzie w niczym podobny do Geniusza Z Tallinu. Jeśli będzie spełniał ten warunek to już będzie lepszy. Wobec tego należy napisać co jest ważne aby miał ten nowy. Na pewno warsztat,żeby umiał ustawić zawodników do jakiejkolwiek taktyki poza "dzida i do przodu". Dobrze by było aby miał bardzo dobrych współpracowników, albo zwyczajnie,takich którzy znają się na tym co robią. W sumie to tak mało,ale jakże dużo. Przez ostatni czas tego nie mieliśmy i zamiast solidnej gry na tle ligowego szrotu mieliśmy porażki i głupkowate tłumaczenia i obiecanie poprawy. Nie wiem co było bardziej żenujące. Chyba tylko bronienie swoich kumpli może z tym się równać. Reasumując, potrzeba nam minimum rzetelności trenerskiej. Nazwisko nie gra roli. Już nic gorszego nas spotkać nie może od porażek z Cracovią,Levadią,Amiką,Legią,Bełchatowem,Arką. Tylko godziny nas dzielą od pożegnania się z Znajomym Janasa.