|
i schemat się powtarza... piłkarzyki odwalają maniane, więc trzeba zmienić trenera. Przyjdzie nowy laptop i po 6 miesiącach zacznie się to samo. Zastanawia mnie również, co w sobie ma Majewski? Gość, który każdym razem kończy pracę klapą zawsze jest wymieniany w gronie następców w liczących się klubach oraz do niedawna, jako potencjalny kandydat na selekcjonera... niesamowite!
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|