Natychmiastowe skojarzenie:
That Mitchell an Webb look- Helivets
A co do Waszych wywodów na temat Granta, pomijając że to raczej sci-fi.
Chciałbym zauważyć, że Grant to Żyd, Abramowicz to też Żyd. I Gaydamak też.
Aj waj, najbardziej antysemitystyczny klub w Polsce i ja Ciebie muszę takie rzeczy tłumaczyć.
A tak serio, można snuć domysły na temat jego ztrudnienia w Chelsea i Portsmouth, ale faktem jest, że od Premiership odbijali się już lepsi trenerzy( że wspomnę nam bliskiego Juande Ramosa).
A tak bardziej na poważnie. "Newsy" Białońskiego brałbym z lekkim niedowierzaniem, bo facet ostatnio trochę stracił na wiarygodności, a nazwiska Schafera, Ulatowskiego i Probierza ja też umiałbym spłodzić- Niemiec był już przymierzany do Wisły, dwaj kolejni jako jedyni robią porządną robotę w tym sezonie. Ulatowski umie wprowadzać młodzież i naprawdę nie boi się rotować składem, natomiast Probierz gdzie by nie pracował ma jakąś wizję gry drużyny i stara się montować zespół pod tą wizję( z Widzewa zwolniono go stanowczo zbyt pochopnie). W lidze jest tylko jeszcze jeden względnie ciekawy trener- Fornalik w Ruchu, ale on jest starszy. Osobiście uważam, że Ulatowski i Probierz to ciekawe kandydatury, bo niestety poszukiwania zagranicą to poruszanie się po omacku plus problemy z językiem.
Na prawdziwego fachowca nas nie stać a emerytom w stylu Beenhakkera i Schafera mówię stanowcze nie- betonu naszych piłkarzy nie przebiją i szybko się zrażą- potrzeba gościa z pasją i jajami jak Dan. Tacy starzy trenerzy mają z całą pewnością doskonały warsztat, mogliby wiele nauczyć naszych gwiazdorów, gdyby ci chcieli pracować, ale niestety taktycznie są już archaiczni- ostatnie dwie dekady strasznie zmieniły futbol. Takiego gościa jak Schafer bardzo chętnie widziałbym jako dyrektora sportowego, a gdyby przy tym mógł popracować z piłkarzami w ME to byłoby kapitalnie. Gdybyśmy ściągnęli takiego fachowca do trenowania z młodzieżą i dali mu wolną rękę w poszukiwaniu młodych talentów, moglibyśmy zbudować prawdziwą drużynę na poziomie- ale to sfera marzeń.
Co do samego faktu zmiany trenera- uważam, że jest nieodzowna, bo za Skorży niestety jest coraz gorzej- być może z powodu oporu piłkarzy( jak za Dana), ale kontynuowanie tej współpracy zwyczajnie nie ma już sensu. Inną kwestią jest czas zwolnienia trenera. Ja uważam, że jeśli będzie jakaś poprawa w meczu z Jagiellonią, to można poczekać do wygaśnięcia umowy i rozstać się w cywilizowany sposób. Natomiast jeżeli z Jagą będzie gruba wtopa, to niestety trzeba nam strażaka, bo na utratę mistrzostwa nas w tym sezonie nie stać.