flamengista napisał(a):

Prawda jest taka, że nie ma innego wyjścia jak ten stadion dokończyć. Zostawienie wszystkiego rozgrzebanego oznaczać będzie koszmarne straty finansowe dla Krakowa. I niemal pewną wizytę NIK w radzie miasta i biurze prezydenta.
Wyrzucić kilkaset milionów złotych na przeciętny stadion, wybudowany przez miernego architekta - niefajnie.
Wyrzucić kilkaset milionów złotych na do niczego niepotrzebną ruinę tuż przy Błoniach - tragiczne.
Więc to potrząsanie szabelką przez radnych to nic innego, jak gra polityczna. Oni nie mają innej alternatywy. Zablokowanie dokończenia budowy stadionu to samobój polityczny.
|
Moze wlasnie tych strat chca niektorzy radni aby pozbyc sie Majchrowskiego? W kilkanascie osob, odpowiedzialnosc rozlozy sie i wielkiej szkody im to tak naprawde nie wyrzadzi. Bo powiedzmy sobie szczerze, ile osob swiadomie glosuje w wyborach lokalnych? Myslisz ze wiecej niz 15%?
Na glosowania przychodzilo po 15 kibicow to myslisz ze oni sie boja jakiejkolwiek opinii publicznej?