rav napisał(a):

Od 157 mln...
Oczywiście nie może być tak, że będziemy płacili za stadion tyle samo co Cracovia. Nasz jest większy i lepszy...
Jedyne rozsądne wyjście to założenie spółki miasta z Wisłą, która zostałaby operatorem stadionu i odprowadzała część zysku do kasy miasta. Wisła powinna płacić 1% wartości biur, które wynajmuje pod swoją działalność. Dodatkowo miasto czerpałoby 100% zysków z innych imprez na stadionie niż mecze Wisły.
|
Z tym sie zgadzam ale pozycja wyjsciowa do negocjacji powinna byc "my i oni tyle samo". Niech miasto samo zauwazy ze mamy stadion wiekszy. Bo na razie to dajemy sie wodzic za nos i pileczka jest po naszej stronie jesli chodzi o ustepstwa bo "jak nie to nie dokoncza nam budowy".