Radni najpierw kasy na dokończenie inwestycji nie chcą dać, robią same problemy a później się dziwią że w Krakowie stoją szkieletory, tracimy Euro, a Wrocław nas roluje w kolejnych sprawach i inwestycjach.
Kasy nie ma ale halę za pół miliarda chcą budować z której nikt konkretny oprócz operatora nic nie będzie miał to się buduje(a znając zycie skończy się na 700mln) . mam nadzieję że wiekszośc z nich zostanie wymieniona w nadchodzących wyborach
Btw dobrze liczę że budowa stadionu kosztuje 350mln zł już zakontraktowanych + 30 mln na ściankę szczelinową + 70 mln na dokończenie = 450 mln zł
