Wyświetl pojedynczy post
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5043
Stary 09.03.2010, 21:37
Ironią losu jest, że najpierw to Schäfer ustąpił Skorży. 29 maja 2007 roku Niemiec oglądał z loży mecz Pucharu Ekstraklasy Wisła - Lech (3:2). Przyjechał wtedy do Krakowa, by negocjować warunki objęcia Wisły. Jego wymagania okazały się jednak wygórowane: Schäfer chciał aż 40 tysięcy euro miesięcznie plus premie i dobór kluczowego współpracownika, a to oznaczałoby następne spore koszty. Dlatego grzecznie mu podziękowano i ściągnięto Skorżę, który zgodził się pracować za o wiele mniej (45 tysięcy, ale złotych).
Dziś, po arabskich wojażach, lukratywnych, ale też mało prestiżowych, niemiecki trener spuściłby nieco z tonu, bo w swoim kraju raczej nie obejmie żadnej liczącej się drużyny, a niedaleko od domu miałby zespół rokrocznie uczestniczący w europejskich pucharach
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman