1q2 pisze o tym ze moim osobistym zdaniem bez pilkarzy na swiatowym poziomie on nie osiagnie nic. Szkoda ze teraz na szybko nie znajde skladu Maccabi z tamtego okresu by go przeanalizowac pod wzgledem umiejetnosci i potencjalu. W Polsce byc moze by zdobyl mistrzostwo, ale czy awansowal do LM. Juz smiem watpic. I o to mi sie caly czas rozchodzi.
Ignorancie

.
P.S. Uprzedzajac. Tez nie jestem pewien tego czy Skorza by awansowal do LM ale gdyby zostal tutaj to aspekt mysle psychologiczny by zadzialal i pilkarze zrozumieliby ze trener ma poparcie klubu. Oni sami(prawdopodobnie) by tez uwierzyli w siebie, tak jak to bylo gdy to Kosa tutaj wrocil. Skorza sam zreszta tez tutaj mialby cos do udowodnienia. I byc moze najwiekszym paradoksem tej sytuacji byloby to ze niekonieczna bylaby wymiana ogniw w tej naszej maszynce. Nie chce tutaj pisac w jakis sposob zyczeniowy, ale mam nadzieje, o ile oczywiscie obecny trener zostanie na tym stanowsiku na kolejny rok po zdobyciu mistrzostwa, ze to jest przelomowy sezon, i ze teraz moze byc tylko lepiej. Ale do tego trzeba wielu wielu rzeczy, oraz wiele warunkow musi byc spelnionych by to nastapilo. Narazie te warunki sa spelnione tylko w 10% tzn jestemy liderem.
Baala. Ponownie sie obawiam czy majac tych tutaj za trenerow nie mielibysmy jeszcze wiekszego szpitala niz teraz mamy.