wolfy napisał(a):

Ale jak oglądają Ligę Mistrzów, to tym bardziej powinni sobie zdawać sprawę z przepaści nas dzielącej od dowolnego klubu Premiership! Przecież to jest jakiś absurd...
Dlatego właśnie piszę o kulcie Skorży - nikt racjonalnie myślący nie uzna go za lepszego od ludzi pracujących dla czołowych klubów świata. Po prostu brak jakichkolwiek przesłanek żeby uznać, że mógłby w ogóle tam cokolwiek zwojować. On by się pewnie nawet w Championship nie załapał.
|
Nie zamierzam bronić Skorży, ale te wszystkie wywody o Grancie w kontekście polskiej ligi też mogą być z całym szacunkiem gówno warte...
Mentalność polskiego piłkarza byłaby dla Granta czymś tak, moim zdaniem, nie pojętym, jak dla Ciebie niemożliwe jest bronienie Skorży w obecnej sytuacji.
Nie chce bronić naszego aktualnego trenera , bo uważam że na obecnym stanowisku się skończył, ale chce zwrócić Twoją uwagę że Grant z polskim piłkarzem mógłby sobie po prostu nie poradzić...
Przebrnięcie meandrów psychiki, motywacji, chęci do pracy rodzimych kopaczy to naprawdę nie lada wyzwanie...