kk23 napisał(a):

Bywało i gorzej i to nie tak dawno....
"....... we wrześniu 2008 roku, kiedy to doznaliśmy czterech porażek z rzędu. Były to mecze kolejno ze Śląskiem (0-4 w Pucharze Ligi), Piastem (0-1 w Pucharze Ligi), Lechem (pamiętne 1-4 w Ekstraklasie) oraz Tottenhamem (1-2 w Pucharze UEFA)"
cytat z wislaportal.pl
|
OK... tylko, że dwie porażki z tych czterech były bez znaczenia. Porażka z Tottenhamem 2:1 na wyjeździe w Pucharach nie jest wynikiem tragicznym... Pozostaje klęska z Lechem ale i ta drużyna jest bez wątpienia mocniejsza niż PGE czy Arka.
Nawiązując do porażki z Lechem... to ostatnie dwa mecze były z cyklu - musimy je wygrać aby wielce prawdopodobne (niestety), kolejne klęski z Lechem i Legią nie wpłynęły na naszą pozycję lidera w tabeli. Teraz już na ten luksus przegrywania z czołówką nie będzie można sobie pozwolić, bo mamy 40 pkt a powinno być 46... Moim zdaniem przegrane z PGE i Arką mają większy ciężar gatunkowy niż tamte cztery.