|
Ja mysle ze juz pilkarze tak dostali po lbach za te swoje dwa ostatnie mecze ze zwyczajnie zepna sie jak sku...n na ten mecz i zagraja na 200% - no chyba ze naprawde to ich przerosnie psychicznie i nie wytrzymaja cisnienia. Tyle slow od kibicow, mediow i ogolnie taka napinka ze oni nie maja wyjscia juz. Jak wygraja to dostana troche oddechu na kolejny tydzien jak nie to chyba ze wstydu sie spala. Moim zdaniem zrobia wszystko aby wygrac. Skonczyl sie juz czas glupich wymowek jak i tlumaczenia sie ze to pierwsze mecze, jeszcze wchodzimy w sezon, ze murawa nierowna, ze to ze tamto ze gowno. Zarowno u nas jak w Legii pilkarze chyba wiedza ze maja sie skupic na grze a nie pieprzeniu głupot ze oni to jednak presji nie wytrzymali albo boisko było nierowne i w ogole troche zimno bylo
|