|
Jest tez troche tak, że przez nieudolność i amatorstwo Gminy Kraków wpędza ona w tarapaty (finansowe, marketingowe i sportowe) jedną ze swoich czołowych wizytówek - Wisłę Kraków.
Czarny scenariusz (tfu, tfu!!!) może być taki, że zanim inwestycja będzie ukończona to klub piłkarski Wisła przestanie być tą wizytówką w Polsce i europie grając w I-ej czy II-ej lidze.
Ciekawe czy wtedy emeryt Majchrowski będzie w czynie społecznym czyśćił mech i trawę na niużywanym od lat stadionie, który wybudował.
Przepraszam za czarnowidztwo.
|