|
Teraz tak, ale gdy przychodził...Z resztą tak samo Petrescu nim był.
Tylko taki dorobkiewicz, albo przydupas Grembocki, Bobo przyjdzie tutaj. Bo nie mają nic do stracenia
Inni nie zaryzykują, bo po co tracić nerwy i nadszarpywać własną reputację. Niczym ich nie przyciągniemy, na pewno nie obiecankami budowy silnej drużyny. Bo z czego, ze szrotu z kartą na ręku ?
Ostatnio edytowane przez tofik : 08.03.2010 o godz. 18:33.
. .
|